Zapraszamy na wystawę Aleksandry Gisges-Daleckiej
Już 2 marca 2026 r. o godz. 18:00 w Chorzowskie Centrum Kultury, w Galerii Miejskiej MM, odbędzie się wernisaż wystawy „JAK UPLEŚĆ FURORĘ I NIE ZGUBIĆ OCZEK?”.
Wystawa będzie dostępna dla zwiedzających w dniach 02–23.03.2026.
Wystawa „Jak upleść FURORĘ i nie zgubić oczek?”
prezentowana w Galeria Miejska MM (ul. Sienkiewicza 3) w Chorzowie jest przekrojową opowieścią o twórczości Aleksandry Gisges-Daleckiej z ostatniej dekady. To zaproszenie do świata, w którym chaos przekształca się w strukturę, a splątane włókna odnajdują własny rytm i porządek.
Punktem wyjścia dla artystki są nieuporządkowane cząsteczki materii – luźne nici, włókna, fragmenty przędzy. W procesie twórczym stają się one elementami precyzyjnie skonstruowanej całości. Pracownia tkacka nie jest tu jedynie zapleczem technicznym, lecz przestrzenią myślenia i działania, w której gest splatania nabiera wymiaru symbolicznego. To właśnie w napięciu między swobodą a dyscypliną, między spontanicznością a mistrzowską kontrolą rodzi się ostateczny kształt prac.
Twórczość Gisges-Daleckiej wyróżnia niezwykła precyzja i imponujący warsztat. Każda realizacja świadczy o głębokim zrozumieniu materii włókna – jego sprężystości, ciężaru, podatności na światło. Artystka z matematyczną niemal dokładnością buduje struktury, w których najmniejszy detal ma znaczenie konstrukcyjne i estetyczne. Perfekcyjna kontrola napięcia nici, rytmu splotu i proporcji formy sprawia, że nawet najbardziej swobodne, organiczne kształty zachowują wewnętrzną dyscyplinę. To kunszt rzadko spotykany – łączący tradycyjne techniki tkackie z autorskimi rozwiązaniami formalnymi.
Monochromatyczna gama barw, charakterystyczna dla Gisges-Daleckiej, wydobywa bogactwo faktur i subtelnych detali. Ograniczenie koloru nie oznacza redukcji ekspresji – przeciwnie, pozwala skupić uwagę na strukturze, świetle i cieniu, na materialności tkaniny. Każdy splot, załamanie czy zagęszczenie włókien buduje narrację o procesie: od surowca do formy, od ruchu do zatrzymania.
Tytułowa „FURORA” – brzmiąca przewrotnie i nieco figlarnie – ma być rozumiana jako metafora twórczego wyzwania: jak zapanować nad materią, jak nie „zgubić oczek”, kiedy proces wymyka się spod kontroli? tej grze między precyzją a ryzykiem rodzi się radość tworzenia – energia, która przenika prezentowane prace.
Prezentowane obiekty balansują na granicy sztuki użytkowej i autonomicznego dzieła. Artystka świadomie przekracza tradycyjne ramy tkaniny artystycznej, eksperymentując z formą i skalą. Niektóre realizacje mają charakter scenograficzny – przywodzą na myśl teatralne rekwizyty, miękkie rzeźby, obiekty gotowe wejść w dialog z przestrzenią, a nawet z ludzkim ciałem. Pojawia się w nich element zabawy, subtelnego humoru i zaproszenia do interakcji.
Włókna, które splata Gisges-Dalecka, stają się metaforą drogi od nieporządku ku harmonii. W tej podróży widz może odnaleźć własne skojarzenia i doświadczenia, odkrywając, że struktura nie jest zaprzeczeniem wolności, lecz jej świadomym ukształtowaniem.
Materiały udostępnione przez Aleksandrę Gisges-Dalecką




