wyszukiwanie zaawansowane

Jurkiewicz Zdzisław - retrospektywa

27 czerwca - 25 września 2011
Muzeum Narodowe we Wrocławiu
Plac Powstańców Warszawy 5

Jest to pierwsza retrospektywna wystawa Zdzisława Jurkiewicza - malarza, rysownika, fotografika, autora tekstów teoretycznych i manifestów artystycznych, jednej z najwybitniejszych postaci sztuki wrocławskiej okresu powojennego - powiedział Mariusz Hermansdorfer dyrektor muzeum.

Jurkiewicz jest wybitnym artystą, który zawsze wyprzedzał istniejące w sztuce trendy i kierunki. Z okazji przypadających w 2011 roku 80. urodzin artysty Muzeum Narodowe przygotowało wystawę prezentującą kolejne etapy i kierunki uprawianej przez niego sztuki.

Wystawę rozpoczynają jego wczesne obrazy inspirowane jazzem, którym zafascynował się będąc w liceum, trochę pod wpływem kolegi z równoległej klasy Krzysztofa Komedy Trzcińskiego. Po studiach  tworzył monochromatyczne obrazy malowane w duchu abstrakcji i strukturalizmu (malarstwo materii) inspirowane „mikroświatem form biologicznych” oglądanych przez mikroskop. W 1961 roku rozpoczął cykl „W akcji”, kontynuowany do roku 1967 seriami „Agresje”, „Inwazje”, „Strefy”. Podjął w nich temat malarstwa action painting pokrewnego informelowi.

Zdjęcia z wernisażu z udziałem artysty

Zdjęcia: K. Kuzborska

Eksperymentował ze światłem, próbując przy jego pomocy ingerować w kształt dzieła (budował z płyty pilśniowej bryły, pomiędzy nimi i wewnątrz umieszczał pulsujące niebieskie i czerwone światło).

Na wystawie oprócz malarstwa, rysunków i fotografii pokazane są różnego rodzaju obiekty wymyślone i wykonane przez artystę. Eksponaty pochodzą przede wszystkim z kolekcji Muzeum Narodowego we Wrocławiu, zbiorów prywatnych artysty oraz z Muzeów Narodowych w Warszawie, Poznaniu i Szczecinie, Zamku Ujazdowskiego, Muzeum Sztuki w Łodzi i „Galerii 72” Muzeum Chełmskiego w Chełmie. Wystawie towarzyszy monograficzny katalog zawierający podsumowanie działalności artystycznej i teoretycznej Zdzisława Jurkiewicza.

Pod koniec lat 70. obrazy przestały mu wystarczać, powrócił więc do swoich przyrodniczych pasji - budował piramidy, do których prowadziły labirynty dla japońskich tańczących myszek, dom dla chomika, który wychodził z niego przez wykonany z papierowej, skręconej rurki komin.

Prasa o wystawie: Zdzisław Jurkiewicz - artysta totalny