wyszukiwanie zaawansowane

Panufnik-Dworska - Rzeźba figuratywna

Paweł Miszewski - Ewa Panufnik-Dworska

Ewa Panufnik-Dworska mieszka i tworzy we Wrocławiu. Zajmuje się rzeźbą ceramiczną i rysunkiem. Od wielu lat tworzy konsekwentnie rzeźbę figuratywną, bez patosu i monumentalności, z prostotą, jaka towarzyszy tylko tym, którzy osiągnąwszy wysoki poziom techniczny, budują swoje wizje jakby od niechcenia.

Rzeźby Panufnik-Dworskiej to połączenie rytualnych masek z wizerunkami słowiańskich bożków. Dzięki temu, że do końca nie jesteśmy w stanie odgadnąć kulturowego pochodzenia jej figur, odbieramy świat przedstawiony przez artystkę jako wypadkową różnych cywilizacji. (...)

Miękki modelunek głowy zbrutalizowany jest przez naturalną, chropowatą ceramiczną fakturę. Dzięki temu gładkość nie jest banalna, a światło, które się na niej zatrzymuje, rozpryskuje się setkami cząsteczek, tworząc optyczną mgiełkę, coś jakby ciało astralne rzeźby. Głowy żyją swoim własnym życiem, raz powołane do istnienia, nie są w nim bierne, wykrzywiają się i pączkują, tworząc całe klony, uchwycone w biologicznej ewolucji.

Pierwsze opisanie świata zaowocowało w późniejszej twórczości Panufnik-Dworskiej popiersiami renesansowych postaci, przyozdobionych rozbudowanymi, często surrealistycznymi nakryciami głowy. Dzięki temu kobieta przeradza się w ślimaka, zawieszona w niemym geście między realnością a wyobraźnią.

Godne szczególnej uwagi są również jej rysunki. Tematycznie powiązane z rzeźbami, poprzez taką samą konsekwencję warsztatową budują niczym nieskrępowany, jeszcze bogatszy obraz surrealistycznego świata. To nie są tylko szkice do ceramiki, to jakby zszarzałe renesansowe freski, gdzie postaci przenikają się nawzajem, pokonują lustro wody, oddychają czystym powietrzem, otwartą przestrzenią delikatnie zarysowanego pejzażu. (...)

Źródło:
Wiadomości Kulturalne nr 28, 4 grudnia 1994