wyszukiwanie zaawansowane

Błażejewski Piotr - Malarstwo

Agnieszka Basak-Wysota
Recenzja wystawy malarstwa  prof. Piotra Błażejewskiego
UMK Toruń, 2013

Przez ostatnie tygodnie w działającej przy Wydziale Sztuk Pięknych Galerii Forum prezentowano twórczość Piotra Błażejewskiego, profesora związanego z wrocławską Akademią Sztuk Pięknych, obecnie także wykładowcy w Instytucie Architektury Krajobrazu Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Twórczość ta, zogniskowana wokół pojęcia geometrii i koloru, w swej minimalistycznej formie w zdumiewający wręcz sposób eksponuje tematy związane z człowiekiem i jego egzystencją.

Abstrakcyjne obrazy, niekiedy obiekty malarskie, układają się w twórczości artysty w cykle, przez co ich matematyczny (wcześniej wynikający z geometrii) charakter zostaje wzmocniony: niczym odcinek mają swój początek i koniec, tworzą zbiór, a w jego ramach pojedyncze figury geometryczne – dzieła malarskie. We wnętrzach toruńskiej galerii zaprezentowano dzieła będące fragmentami tych cykli, przez co ekspozycja zyskała niezwykłą dynamikę. Czyste, nasycone kolory poszczególnych płaszczyzn każą obrazom rywalizować o uwagę odbiorcy: jednakowo mocno brzmią czerwienie, błękity, zielenie, karminy czy biel. Polifoniczność tę porządkują elementarne wręcz figury geometryczne, raz ograniczające kolor od zewnątrz (specjalnie „preparowane” kształty blejtramu) innym zaś od wewnątrz (linia, szablon). Warto nadmienić także, iż nigdy nie jest to kolor „jednowymiarowy”: każdy obraz, choć w zasadzie monochromatyczny, opracowany został niezwykle starannie, zniuansowany, artysta z szacunkiem odniósł się do każdego fragmentu płótna, momentami efekt jest tak doskonały, jak gdyby stworzony przez maszynę z matematyczną dokładnością zostawiającą ślad, tworząc rytmy, zapisując niezrozumiałe informacje. Ta precyzja, rezygnacja z pozostawienia śladu pędzla, faktury, swoistego, sobie tylko charakterystycznego „pisma malarskiego” na rzecz tych idealnych wręcz płaszczyzn w połączeniu z matematycznym ładem otwiera nowe, poza czysto wizualnymi, sposoby interpretowania tej twórczości.

Ideał równa się Absolut – chciałoby się rzec. Absolut zaś to harmonia, porządek. I taki też trop interpretacyjny warto podjąć. Porządek świata, przyrody, porządek rzeczy także podlegają geometrii, dzięki czemu łatwiej przychodzi nam oswoić czy zrozumieć pewne zjawiska. To buduje poczucie bezpieczeństwa. Przez analogię można odnieść się do obrazów wrocławskiego artysty: pozbawione ekspresji wynikającej z gestu, często posiadające oś symetrii, przemyślane i doskonale technologicznie wykonane tworzą wrażenie harmonii, stają się obiektami kontemplacyjnymi. Pojawiający się w nich rytm działa niczym mantra czy muzyka bębna towarzysząca plemiennym obrzędom, zapętla się, nie ma początku i końca, przemija i odradza się niczym przyroda w swych cyklach pór roku. W tym kontekście dotyka też kwestii śmierci i narodzin.

Piotr Błażejewski stworzył swój wyjątkowy język plastyczny, w którym znaczenie mają kompozycja, rytm, napięcia kolorystyczne, symetria oraz wynikający z nich niezwykły mistycyzm. Zdumiewające jest to, iż w tak pozornie minimalnej formie zawarł artysta tak znaczące i fundamentalne dla egzystencji kwestie. Można by rzec, iż obrazy Piotra Błażejewskiego to „plastyczne haiku”, którego werbalizację pozostawia autor odbiorcy.

Agnieszka Basak-Wysota

*****

W przekazie wizualnym korzystam ze znaków jako nośników informacji. Możliwość operowania nimi jest dowolna, aczkolwiek immanentnie związana z osobowościa twórcy. W sztuce przedstawiającej bez większej trudności można dokonać dopełnienia tych znaków do otaczającej rzeczywistości. W sztuce abstrakcyjnej obraz staje się wyzwaniem dla wzrokowej wyobraźni dając możliwość różnorodnego interpretowania i odczytywania zapisu. Moje zapisy malarskie są wyrazem takiej operacji. Związane z tym różnorakie napięcia układów kolorystycznych, rytmicznie zapisanych powierzchni obrazu odnoszą się do moich wartości plastycznych. Charakterystyczną cechą mojej twórczości jest cykliczność. Pracuję cyklami tematycznymi starając się wyczerpać aspekty formalne. Za najbardziej zgłębione przestrzenie mego malarstwa uważam cykle: „Architektura koloru”, „Interferencje”, „Refleksy-je”, „Kolekcja” i aktualnie opracowywany „Nieprawdopodobne figury geometryczne”.

Piotr Błażejewski

Źródło
galeria-forum.umk.pl